|
|
|||
|
|
WY-MA-ZU-JE GO Z MO-JE-GO ZY-CIA i zaczynam nienawidziec tez. ceha 2006-04-18 10:56:15 skomentuj (6) a jednak ok. no i sie stesknil. zadzwonil, przepraszal, prosil zeby wrocila. ona nie wiedziala co ma zrobic, myslala caly dzien....i w koncu sie zgodzila. i nie zaluje, bo chyba naprawde go kocha. on tez to mowi i pisze. no. ceha 2006-04-05 19:52:15 skomentuj (3) STANDARD i kolejny etap zakonczony. nie to, zebym tego chciala. czy moze mi ktos kurwa wytlumaczyc dlaczego tak jest i co mam zrobic, zeby juz wiecej nie zaufac facetowi? a juz myslalam, ze to bedzie wielka milosc. na prawde. chcialam tego bardzo, choc w ta jebana milosc nie wierze. jestem zalamana. nie chce juz zadnych konatktow z facetami. nie chce juz probowac i probowac. uswiadomilam sobie, ze ze mna na prawde musi byc cos nie halo, skoro mam 20 lat i mase nieudanych zwiazkow za soba. mase. cala mase. smutne to. oczy spuchniete od placzu. chcialam wracac o 6 rano do gdanska, ale to nie mialo zbyt duzego sensu... dlatego bede kisic sie w tym jebanym krakowie, bo co mi innego pozostalo? i znowu wszystko stracilo sens. i znowu mam sobie wmawiac, ze wszystko bedzie ok? ze nastepnym razem bedzie juz dobrze i szczesliwie... z happy endem? nie, nie mam na to sily. ceha 2006-04-01 07:35:37 skomentuj (5) zero zero inspiracji. zero entuzjazmu. i choc szczesliwa, to jednak rozdarta w sposob ciezki do sprecyzowania. i same imprezy, na ktore w zyciu by nie poszla, bo muzyka jej nie odpowiada.... lecz jest tam, bo chce przebywac z ludzmi, ktorych uwielbia. to tak, jakby miala druga rodzine. tylko, ze sami mezczyzni w niej. zawsze wolala towarzystwo plci przeciwnej.. od najmlodszych lat. co nie zmienia faktu iz teskni za swoimi kobietami, z ktorymi najprawdopodobniej nie jest jej dane sie spotkac. hmm.... i jej mezczyzna przylatuje niedlugo. tak wyczekiwany. chociaz przyzwyczaila sie juz do tych codziennych telefonicznych rozmow. i do tej niby samotnosci, wolnosci tez. niby.. ceha 2006-03-21 13:27:15 skomentuj (3) ..beautiful day without you.. krakow meczy. moze po prostu dlatego, ze nie jestem tam u siebie? we wlasnym mieszkaniu..? nie wiem... nie bede sie nad tym zastanawiac.. i to moje nieszczesne zaduzenie. strasznie dziwna sprawa. ta, co sie od tego wzbraniala.. nie wierzyla (i jeszcze nie bardzo wierzy) w to okrutne slowo na M w koncu wpadla jak sliwka w kompot.. heh.. nieslychane. ta tesknota jest tak straszna.... chlopiec z cambridge haha... ale ladne to. ceha 2006-02-08 20:43:31 skomentuj (3) so 80's nazwal ja "kiczowata sweet lady" urocze, nie? i powiedzial: "kocham te czerwone gwiazdki". hehe wziela nastepnego lyka piwa i poszla tanczyc z innym. bo ona w cale nie chce nic. i nie pasuja do siebie, ale czy to wazne? nie chce nikogo.. ona. i zadowolona z nowej kurtki.. chociaz mama mowi, ze za cienka. i spontaniczny wypad do kina z siostra, ktora kocha najbardziej. bardziej niz tysiace czerwonych gwiazd. kocha ja tak mocno... pomimo zimnego serca- jak twierdzi. zrobilaby dla niej wszystko. ah co to za milosc... ceha 2006-01-10 17:55:07 skomentuj (8) A teraz drogie dzieci Dalej literowa zabawa. Tym razem wszelki mix dozwolony a zatem mamy litere Z jak znudzenie, zblazowanie i zdecydowanie. I jeszcze litere W jak wycienczenie. Litera M - metamorfoza. I nastepne losowanie. GZD.... strzal w dziesiatke! Odzwierciedla wszystko w tym temacie moi drodzy. Z i K jak "za krotkie". Chciala byc malym japoncem a tu za krotkie wyszly te wlosy. Jakos tak dziwnie. R jak rozmowa niczym z filmu: -"Tu nie chodzi o Ciebie, lecz o mnie....... zostanmy przyjaciolmi" hahahhahahaha!! Sama nie moglam w to uwierzyc. JESTEM MISTRZEM! Przerwa na reklame A w tej czesci programu nauczymy sie porzadnie jezdzic samochodem! Tak drogie dzieci! I chuj, ze nie chcecie. Nauczcie takze swoich bezmyslnych rodzicow. I kazcie im zmieniac opony z letnich na zimowe. Na nastepny odcinek zapraszamy za tydzien. Zawsze o 14.45. ceha 2005-12-27 14:47:29 skomentuj (9)
designed by |
|
2006
Feeling kinda lonely, with a vodka and coke Feeling kinda lonely, underneath the strobe I was... feeling kinda lonely Boys are shaking, girls are rotating Make my real life melt into the floor Boys are shaking, girls are rotating Make my real life melt into the floor
|